Bez Twoich łez przymglony świt powitał mnie
Znów nierealne tak to wszystko staje się
Wpatrzony w dal próbuję sam odnaleźć Cię
W niedomówieniach, które nie są tylko snem
Proszę kochaj mnie cokolwiek zdarzy się
Zawsze kochaj mnie na dobre i na złe
Nasze serca też od dawna czują że
Musi przyjść samotności kres
Stracony dzień kolejny raz powtarza się
Powiedz jak długo jeszcze możesz mówić nie
Potrzebny nam do tego czas tych parę lat
Aby na zawsze móc uwierzyć w słowa te
Proszę kochaj mnie cokolwiek zdarzy się
Zawsze kochaj mnie na dobre i na złe
Nasze serca też od dawna czują że
Musi przyjść samotności kres
Proszę kochaj mnie cokolwiek zdarzy się
Zawsze kochaj mnie na dobre i na złe
Nasze serca też od dawna czują że
Nadszedł już samotności kres
Tradução automática
Este recurso será adicionado em breve.
Em breve, o EMXStudio poderá gerar uma tradução automática desta letra usando uma API ou pacote de tradução.
A tradução aparecerá aqui de forma organizada, mantendo o mesmo estilo das letras revisadas.
Resultado automático
Esta letra foi encontrada automaticamente e pode precisar de revisão.
Quando ela for adicionada ao catálogo principal do EMXStudio, poderá receber tradução, correção, categoria, artista vinculado e informações completas.