Biała noc, niebieskie ściany
Dają znać stare serca rany
Myśli wołają dość
Może znajdzie sie ktoś
Tak samo, jak ja porąbany
Patrz na ekran, coś złego się dzieje
Kradną czas z telewizji złodzieje
Przecież numer mój znasz
Więc dzwoń póki czas
Kto jak ja wszystkie troski rozwieje?
Więc chodźmy razem na browara
Życie przez palce nam spierdala
Yeah, yeah
Nie ma sprawy
Pogadamy
Więc chodźmy razem na browara
Życie przez palce nam spierdala
Yeah, yeah
Nie ma sprawy
Pogadamy
Biały dzień, diabeł w słońcu szaleje
Zakorkowane w głowie wszystkie aleje
Życie daje ci w kość
I kaca masz dość
To poranek, kiedy kojot kuleje
Witają cię w tv24
Od informacji można dostać cholery
Wkładaj czapkę, już czas
Odlecieć choć raz
Przekroczyć wszystkie swoje bariery
Więc chodźmy razem na browara
Życie przez palce nam spierdala
Yeah, yeah
Nie ma sprawy
Pogadamy
Więc chodźmy razem na browara
Życie przez palce nam spierdala
Yeah, yeah
Nie ma sprawy
Pogadamy
Więc chodźmy razem na browara
Życie przez palce nam spierdala
Yeah, yeah
Nie ma sprawy
Pogadamy
Więc chodźmy razem na browara
Życie przez palce nam spierdala
Yeah, yeah
Nie ma sprawy
Pogadamy
La la la la la la la la la
La la la la la la la la la
Yeah, yeah
Nie ma sprawy
Pogadamy
Tradução automática
Este recurso será adicionado em breve.
Em breve, o EMXStudio poderá gerar uma tradução automática desta letra usando uma API ou pacote de tradução.
A tradução aparecerá aqui de forma organizada, mantendo o mesmo estilo das letras revisadas.
Resultado automático
Esta letra foi encontrada automaticamente e pode precisar de revisão.
Quando ela for adicionada ao catálogo principal do EMXStudio, poderá receber tradução, correção, categoria, artista vinculado e informações completas.