Gdy nasz piękny świat jeszcze młody był
Gdy powietrze miało smak
Kiedy za pan brat człek z naturą żył
Nic do szczęścia nie było brak
W sercu dziczy tej, mieszkali trzej bracia
Wielką miłość mieli we krwi
Dziś prośba z ich serc, do góry się wznosi
Aby ktoś jedną z dróg wskazał im
Niech duchy tych, co mieszkali tu
Wezmą nas za ręce
Podpowiedzą dokąd wiedzie szlak
Przecież w ich spojrzeniu widać cały świat
Nic tu się nie zmienia od tysięcy już lat
Zawsze bratu równy brat
Dajcie mądrość, bo w życiu jej trzeba
Siłę, co da nam pewność, że
Nie czynimy źle i każdy nasz plan
Chcemy wierzyć, ma głębszy sens
Cudowne wszystko, co było nam dane
Choć ten świat niespodzianki płatał nam
Za zakrętem o krok nowy zakręt już czekał
I nie wie nikt co wydarzy się tam
Niech duchy tych, co mieszkali tu
Wezmą nas za ręce
Podpowiedzą dokąd wiedzie szlak
Przecież w ich spojrzeniu widać cały świat
Nic tu się nie zmienia od tysięcy już lat
Zawsze bratu równy brat
O niech duchy tych, co mieszkali tu
Wezmą nas za ręce
Podpowiedzą dokąd wiedzie szlak
Przecież w ich spojrzeniu widać cały świat
Nic tu się nie zmienia od tysięcy już lat
Zawsze bratu równy brat
Bratu równy brat
Tradução automática
Este recurso será adicionado em breve.
Em breve, o EMXStudio poderá gerar uma tradução automática desta letra usando uma API ou pacote de tradução.
A tradução aparecerá aqui de forma organizada, mantendo o mesmo estilo das letras revisadas.
Resultado automático
Esta letra foi encontrada automaticamente e pode precisar de revisão.
Quando ela for adicionada ao catálogo principal do EMXStudio, poderá receber tradução, correção, categoria, artista vinculado e informações completas.